Sandomierz, Góry Pieprzowe, sady i Tarnobrzeg
-
DST
108.00km
-
Teren
2.00km
-
Czas
05:02
-
VAVG
21.46km/h
-
VMAX
31.00km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt Merida Matts TFS XC 500-D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wszelakie prognozy mówią że dziś to ostatni tak ciepły dzionek w tym roku więc trzeba wykorzystać to do maksimum . Na dziś miałem zaplanowaną wycieczkę w Lasy lipskie wraz z Sandomierską Ekipą Rowerową ale w z rana, moi dwaj koledzy wycofali się z jazdy . Więc i ja postanowiłem zmienić plany i pojechać do mojego ulubionego Sandomierz i do Tarnobrzega .
Ruszam więc o 9, pogoda bardzo ładna . Jadę do Sandomierza drogą główną przez Zbydniów i Zaleszany a dopiero kilka km przed Sandomierzem odbijam w boczne drogi . W Sandomierzu przejeżdżam mostem przez Wisłę i odbijam na Góry Pieprzowe . Tam, w punkcie widokowym robię krótki odpoczynek na podziwianie widoków . Potem jadę na Sandomierski rynek . Tu chwilę się kręcę a potem zjeżdżam w dół i opuszczam Sandomierz . Jadę dalej wzdłuż Wisły, bocznymi drogami pośród sadów aż do Ciszycy gdzie czeka już na mnie prom rzeczny . Chwilkę czeka na odbicie od brzegu i płyniemy . Za kilka minut już jestem w Tarnobrzegu, na drugim brzegu Wisły . W Tarnobrzegu zajeżdżam jak zwykle pod tutejszy pałac Tarnowskich a potem ruszam dalej . Po opuszczeniu Tarnobrzega, odbijam w boczne drogi i nimi dojeżdżam do Stalowej Woli .
Ciekawe czy w tym roku jeszcze uda się zrobić tak fajną trasę i podobną ilość kilometrów .
z rana pogoda piękna a potem trochę słonce się jakoś tak zamgliło..jesień"
Trześniówka konczy właśnie swój bieg w Wiśle a na drugim brzegu widać Góry Pieprzowe "
w Rezerwacie Góry Pieprzowe "
Jesień w Górach Pieprzowych "
Sandomierski piękny stary rynek "
"
Kupiłem dziś fajny magnes z Sandomierską Husarią "
W Sandomierskich sadach pełno jabłek ."
"
Sa i gruszki"
Większość spadła..."
Więc kilka zabrałem do plecaka :) "
Prom już na mnie czeka ..."
Moja Medzia w dobrym towarzystwie płynie promem "
Tarnobrzeg...pałac Tarnowskich "