MarqoBiker prowadzi tutaj blog rowerowy

MarqoBiker BikeBlog

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2023

Dystans całkowity:385.00 km (w terenie 113.00 km; 29.35%)
Czas w ruchu:26:07
Średnia prędkość:14.74 km/h
Liczba aktywności:8
Średnio na aktywność:48.12 km i 3h 15m
Więcej statystyk

Lasami Lipskimi do Zaklikowa

Piątek, 29 września 2023 | dodano: 02.10.2023








Chyba ostatni w tym roku tak ciepły i słoneczny dzień więc trzeba skorzystać . 
Dziś wybieram się do Zaklikowa bo już dawno tam nie byłem . 
Ruszam jak zwykle z Rzeczycy Długiej , potem jadę asfaltem przez las do Goliszowca a następnie wąskim leśnym asfaltem około 2 km . Następnie odbijam w leśny szuter i nim znów kilka km aż do innego wąskiego leśnego asfaltu . Tu odbijam w prawo i za chwilę jestem w osadziee Bania . Teraz już jadę normalnym asfaltem rzez las i okoliczne stawy . Mijam osadę Maliniec i za kilka km jestem na drodze Zaklików - Modliborzyce . Odbijam w lewo czyli na Zaklików . Asfalt znów główne przez las . Ruch tu znośny ale nie jedzie się dobrze bo asfalt w kiepskim stanie  . W końcu docieram do Zaklikowa . Tu jadę nad miejscowy zalew, kilka fotem i wracam do miasteczka . Tu krótki odpoczynek na miejscowtm rynku . Czas wracać . Wyjeżdżam z Zaklikowa i jadę teraz w kierunki Lipy . Tu znów droga biegnie przez las ale asfalt znacznie lepszy . W Lipie zajeżdżam jeszcze na dawną kopalnię piasku a potem zjeżdżam w wąsi leśny asalt i po kilku km znw jestem w Goliszowcu a za kilka km  w Rzeczycy . 
Oby były jeszcze w tym roku tak piękne i ciepłe dni . 

Rzeczyca ługa...wjazd do lasu 

Kapliczka przy leśnym rozjeżdzie 



Zaklików....kościół pw Trójcy Przenajświętszej...zbudowany w 1608 t



Zakików....tablica pamięci poświęcona jednemu z założycieli tego misteczka 



Zaklików....nad zalewem 







Zaklików rynek 





Lipa....stara nieczynna kopalania piasku 







Lipa...nad Złodziejką 





Wrześniowy wypad na Imielty Ług

Środa, 27 września 2023 | dodano: 27.09.2023


IMG_20230927_113853504_HDR




Po kilku dniach trochę gorszej pogody znów piękny wrzesień słoneczny i ciepły więc trzeba korzystać  Dziś wypadzik do rezerwatu Imielty Ług w Lasach Lipskich.
Ruszam oczywiście z Rzeczycy Długiej , mijam wieś i jadę leśnymi asfaltami aż do osady Kruszyna . Tu wjeżdżam na leśny szuter i nim po kilku km docieram do osady Kochany . Tu stanartowa chwilka odpoczynku pod kapliczką w dębie i jadę dalej szutrem leśnym aż do Gwizdowa gdzie wjeżdżam na kiepski asfalt . Za Gwizdowem odbijam w wąski leśny asfalt , już znaczznie lepszy i nim jadę aż do momentu gdzie wjeżdżam na leśną drogę i już jestem na terenie rezerwatu Imielty Ług . Teraz poruszam się leśnym duktem i ścieżką pomiędzy drzewami ale i chwilami pomiędzy podmokłymi terenami rezerwatu . Wkońcu docieram do punktu widokowego . Stąd można obserwować pięknoo tego rezerwatu . Jeszcze wizytana drugim punkcie czyli na takiej kładce biegnącej około 100 metrów  wgłąb podmokłego terenu rezerwatu . Tu sekunda odpoczynku i wracam . Kawałek tą samą drogą a potem odbijam w inny trakt biegnący przez rezerwat . Tu tylko chwilę idę przez las bo zaraz ścieżka biegnie przez taka mini groblę pomiędzy stawami i torfoiskami . Tereny piękne, cisza i spokój . Potem jeszcze kawałek lasu i wychodzę na asfalt  Gwizdowie . Mijam wieś i odbijam w kierunku Bani i Malińca . Po kilku km jazdy leśnym asfaltem odbijam w inny wąski asfalt i nim  jadę do Gielni a potem do Lipy . W Lipie już ddr ale jeszcze na chwilę odbijam w boczną drogę wiodącą do lasu . Tu chwilka odpoczynku w cieniu bo o asfaltu grzeje bardzo a potem już wracam do Lipy i dalej jadę do Rzeczycy Okrągłej a za kilka km jestem znów w Rzeczycy Długiej 

Zwyczajowa fota w Kochanach pod dębem 
IMG_20230927_105639428_HDR
Pod starynm spichlerzem w Gwizdowie 
IMG_20230927_111913127
Wjeżdżam na teren rezerwatu 
IMG_20230927_113853504_HDR
Piękna kapliczka w rezerwacie 
IMG_20230927_115449876_HDR
Piękne widoki na stawy i podmokłe tereny rerzerwatu 
IMG_20230927_120111440

IMG_20230927_120126155_HDR
Kładka widokowa 
IMG_20230927_120851785_HDR
A teraz groblą pomiędzy stawami i torfowiskami przez rezerwat 
IMG_20230927_122630861_HDR
Na Bani susza...bo osuszono stawy 
IMG_20230927_130859346_HDR
Leśna rzeczka Złodziejka w Lipie 
IMG_20230927_140640202_HDR



Wałami do Turbii poobserwować szybowce

Sobota, 16 września 2023 | dodano: 19.09.2023


IMG_20230916_125535192


Dalszy ciąg pięknej wrześniowej pogody więc trzeba koszystać .
Dziś na trawiastym lotnisku w Turbii mają odbywać się zawody szybowcowe więc postanawiam się tam udać . 
Ruszam z Rzeczycy Długiej , mijam wieś i jadę polną drogą do wału nad Sanem . Wałem jadę kilka km aż do mostu . Za mostem znów kilka km wałem z tym że już po drugiej stronie Sanu .  W kńcu zjezdżam z wału i za kilka km jestem na lotnisku . Tu obserwuję startujące szybowce . Startują za pomocą wyciągarki więc ciut to nudne . Poobserwowałem trochę i wracam . Najpierw jadę na Pilchów potem Sochy i za kilka km znów jestem na moście . Za mostem odbijam w kierunku Brandwicy i Jastkowic a potem już dddr wraacam do Rzecycy .





Na początek polną droga do wału IMG_20230916_111849372
Teraz kilka km wałem
IMG_20230916_112823897

IMG_20230916_114723322_HDR

IMG_20230916_121446115

IMG_20230916_121846802_HDR

IMG_20230916_122733050

IMG_20230916_123202117
I jestem u celu 
IMG_20230916_124752237_HDR

IMG_20230916_125535192

Screenshot_20230916-165826

Screenshot_20230916-165811
Sochy,,,,były rezerwat przyrody
IMG_20230916_120824916_HDR
Sochy....stara opuszczona leśniczówka 
IMG_20230916_133251059_HDR

IMG_20230916_133402161_HDRPic się chce a tu studnia nie czynna 
IMG_20230916_133145156_HDR

IMG_20230916_133212790_HDR



Lasami Lipskimi póki pogoda pikna

Piątek, 15 września 2023 | dodano: 15.09.2023



IMG_20230915_113438922_HDR


Niby miała się pogoda załamać a tu dalej piękni słońce święci co mnie okrutnie cieszy . Jst może chłodniej ale ma to swoje plusy . Korzystam więc póki się da . 
Ruszam jak zwykle z Rzeczycy Długiej . Potem leśnym asfaltem do Goliszowca i dalej wąskim leśnym asfaltem do Lipy . Tu odbijam w kierunku Gielni a za tą wsią znów leśny wąski asfalt który jadę aż do Malińca .  Tu już jadę pomiędzy rozległymi stawami znów wąskim asfaltem aż do Gwizdowa . Tu asfalt kiepski przez tą wieś ale naa szczęście zaraz odbijam znów w leśny wąski afalt którym jadę kilka km a potem już kilkanaście km leśnymi drogami i szutrami aż do Kochan . Tu chwila odpoczynku i dalej szutrem przez las aż do Kruszyny . Tu kawałek znów leśnego wąskiego asfaltu i za kilka km jestem znów w Goliszowcu a za kilka km dojeżdżam do Rzeczycy . 




Mniejsze iwiększe stawo jeziora w Malińcu 
IMG_20230915_112443127_HDR

IMG_20230915_114251024

IMG_20230915_113438922_HDR

IMG_20230915_113549719_HDR

IMG_20230915_113649222_HDR

IMG_20230915_113858454_HDR

IMG_20230915_113842300_HDR
Osówek.....pomnik pośwęcony pamięci ofiar pacyfikacji tej wsi przez niemców 
IMG_20230915_115219911_HDR
Osówek...ruiny GSu
IMG_20230915_115809663_HDR
Takimi min jadę drogami leśnymi 
IMG_20230915_131748830_HDR

IMG_20230915_142922979
Kochany....brama do mini skansenu 
IMG_20230915_133247756_HDR
Zwyczajowe foto przy dębie na Kochanach
IMG_20230915_134413422_HDR




WRZEŚNIOWY KROTKI TRIP PO LESIE

Środa, 13 września 2023 | dodano: 14.09.2023


IMG_20230913_141347223_HDR

To już chyba ostatnie chwile wrześniowych gorących dni więc trzeba je w miarę możliwości wykorzystać . 
Najpierw z buta idę 11 km głównie wałami nad Sanem do babci na wieś  . A tu już wsiadam na rower. Czasu za dużo nie mama ale jest go tyle aby ciut się po Lasach Lipskich pokręcić .
Ruszam z Rzeczycy Długiej , potem asfaltem przez las do Goliszowca a tam już kilka km wąskim asfaltem leśnym . Po tych kilku km odbijam w leśny szuter i nim jadę kilka km aż do innego leśnego wąskiego asfaltu . Nim dojeżdżam do osady Bania  i pod Maliniec . Tu  odbijam w stronę Gwizdowa . Po kilku km zjeżdżam pod Gwizdowem z asfaltów i jadę teraz leśnymi drogami i szutrami do osady Kochany . Tu chwilka odpoczynku pod cmentarzem ofiar pacyfikacji tej wsi .  Jadę dalej leśnymi drogami i dopiero pjakiś kilometr przed Rzeczycą wjeżdżam znów na leśny asfalt i śmigam do Rzeczycy . 



Na początek idę głównie wałami nad Sanem do Rzeczycy Długiej 
IMG_20230913_111835537_HDR
San
IMG_20230913_105438666_HDR
Przy leśnych stawach w okolicy Malińca 
IMG_20230913_141347223_HDR
Na Bani 
IMG_20230913_140931590_HDR
Piękno przyrody 
IMG_20230912_163630392
Kochany...pomnik rogatywka 
IMG_20230913_144556986_HDR
Kochany....cmentarz ofiar pacyfikacji tej wsi 
IMG_20230913_145359902



Wrześniowa krótka wycieczka w Lasy Lipskie

Poniedziałek, 11 września 2023 | dodano: 11.09.2023


IMG_20230911_134843709_HDR


Dalszy cią letniego września z którego trzeba korzystać ile się da .
Dziś najpierw 3 km spacer do babci  a potem wsiadam na rower i jadę w las / Co prawda nie miałem za dużo czasu ale trzeba było śmigać póki jest taka okaja .
Ruszam więc z Rzeczycy Długiej , potem asfalt przez las do Goliszowca a tam około półtora km jeszcze wąskim leśnym asfaltem i zjeżdżam w lesnym szutrem którym jadę do Kochan . Tu jak zwykle odpoczynku chwilka przy kapliczce w dębie a potem jadę dalej leśnymi szutrami i leśnymi drogami aż do Jastkowic /. Tu wyjeżdżam z lasu a potem ddr aż do Rzeczycy . Tu jeszcze jadę sobie na chwilę polną drogą do wału nad Sanem i wracam do babci . 




Kochany ...piękna kapliczka wkomponowana w stary dąb 
IMG_20230911_134352119_HDR

IMG_20230911_134728834_HDR
Stawy na Kochanach IMG_20230911_134843709_HDR
Kochany....mini skansen
IMG_20230911_135239618_HDR
Dobrze że w lesie dużo cienia to jest fajny chłodek w ten upał 
IMG_20230911_143132136
Wał nad Sanem 
IMG_20230911_152427438

IMG_20230911_152219648_HDR
Stare domostwo na wsi 
IMG_20230911_113116687_HDR
Tu po domostwie tylko zostało bocianie gniazdo i nluszcz porastający resztki domu 
IMG_20230911_112942405



Słoneczna wrześniowa niedziela

Niedziela, 10 września 2023 | dodano: 10.09.2023


IMG_20230910_125140975


{ięknej wrześniowej pogody dalszy ciąg więc jak się tylko nadarza okazja to korzystam . Ruszam jak zwykle z Rzeczycy Długiej , potem jadę asfaltem leśnym do Goliszowca a potem wąskim leśnym asfaltem do Lipy i tu opuszczam lasy . Jadę przez Lipę bocznymi drogami a potem DDR a następnie kieruję się na Dąbrowę Rzeczycką .  Tu jadę znów DDR a czasami szosą aż do Radomyśla nad Sanem . Tu chwilka odpoczynku w cieniu drzew bo grzeje i ruszam dalej . Prejeżdżam most nad Sanie i teraz jadę bocznymi drogami aż do Turbii gdzie odwiedzam miejscowe trawiaste lotnisko . Tu odpoczynek w cieniu i obserwowanie startującuch samolotów z szynowcami . Po odpoczynku rusam dalej i jadę bocznymi drogami aż pd Rozwadów. Tu znów DDR i nimi dojeżdżam do mostu na Sanie a za mostem już tylko kilka km do Rzeczycy . 
Udana wycieczka i oby pogoda dalej taka była . 





Dziś tylko  z 10 km po lesie...tu częściowo odnowiona droga Goliszowiec Lipa IMG_20230910_111213289_HDR
E Lipie można zobaczyć sporo takich starych domostw 
IMG_20230910_115255339_HDR
A tu murowane stare domy w Radomyślu 
IMG_20230910_123619715_HDR

IMG_20230910_123657342_HDR
Odpoczynek na Bali 
IMG_20230910_125100397

IMG_20230910_125140975
A tu słonecznikowe pole....tylko te słoneczniki liche strasznie 
IMG_20230910_131500650

IMG_20230910_131446460_HDR
Na lotnisku w Turbii 
IMG_20230910_140152421_HDR

IMG_20230910_140100827_HDR

IMG_20230910_134658186

IMG_20230910_135116338
W dawnym rezerwacie przyrody Sochy 
IMG_20230910_142603558_HDR
Ogród kwietny u babci 
IMG_20230910_150658274_HDR




Wrześniowy upał w lesie

Sobota, 9 września 2023 | dodano: 09.09.2023


IMG_20230909_131151527_HDR


Wrzesień w tym roku zaskakuje iście letnią pogodą wi ec trzeba to w miarę możliwości wykorzystać . Dziś wycieczka w rejony lasów w których już jakiś czas nie byłem . 
Ruszam jak zwykle z Rzeczycy Długiej . Jadę asfaltem przez las aż za Kruszynę a tam już leśny szuter do Kochan i dalej do Gwizdowa . Od Gwizdowa asfalt ale dość kiepski a potem odbijam w wąski leśny asfalt i nim śmigam aż do Łążka Garncarskiego . Tu chwilka odpoczynku przy miejscowym mini skansenie garncarskim i jadę dalej . Po 2 km około wjeżdżam na drogę Nisko- Janów Lubelski . Kiedyś jeździłem nią bardzo często a teraz jestem to pierwszy ram chyba od 4 lat . Teraz gdy obok prowadzi droga ekspresowa to tu ruch znikomy . Jadę nią kilka km aż do Domostawów i przez te kilka km minjało mnie 3 auta .  Zjeżdżam z głównej i jadę przez wieś Domostawa a potem do wsi Szwedy a następnie leśnymi szutrami i leśnymi drogami kilka km Kuziorów . Potem już asfaltami do Słomiannej i dalej w kierunku nicy , Jaskowic no i w końcu do Rzeczycy . Odzwyczaiłem się ciut od tak długiej jazdy w upale i się umachałem ale jestem szczęśliwy .


Pierwszy przystanek na trasie jak zwykle pod dębem w Kochanach 
IMG_20230909_111357920_HDR
Jakieś takie ciekawe spore kwiatki w lesie..
IMG_20230909_114958660_HDR
Łążek Garncarski....mini skansen garncarski 
IMG_20230909_121923754_HDR

IMG_20230909_121219997_HDR

IMG_20230909_121356169_HDR

IMG_20230909_121448800

IMG_20230909_121623077_HDR
Leśna rzeka Bukowa nad którą jadę kilkanaście km 
IMG_20230909_125258075_HDR

IMG_20230909_131039534_HDR

IMG_20230909_131151527_HDR
W tych okolicach jeszcze jest sporo takich starych domostw urokliych 
IMG_20230909_133145381_HDR
I znów nad Bukową 
IMG_20230909_133630108_HDR

IMG_20230909_133421045_HDR