Lajtowo po Lasach Lipskich
-
DST
72.00km
-
Teren
5.00km
-
Czas
03:04
-
VAVG
23.48km/h
-
VMAX
35.00km/h
-
Temperatura
30.0°C
-
Sprzęt Merida Matts TFS XC 500-D
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś pierwszy dzień z zapowiadanej fali upałów . A że po ostatniej takiej fali odechciało mi się jazdy w upale to dzisiejsza wycieczka będzie krótka i głównie po lesie co pozwoli trochę uniknąć słońca . Ruszam więc przez miasto a potem jadę w kierunku Rzeczycy Długiej tam przejeżdżam przez wieś i potem jadę asfaltem przez Lasy Lipskie . Mijam Goliszowiec i jadę wąska asfaltówką leśną biegnącą w kierunku Lipy . Ja jednak po jakimś kilometrze jazdy tą drogą odbijam w drogę leśną i jadę teraz w kierunku kompleksu stawów . Jadę około dwóch kilometrów leśnym duktem aż wyjeżdżam na wspomniane stawy . Teraz jadę dość piaszczystą droga biegnąca po grobli roździeląjącej stawy . Droga wiedzie prościutko około dwóch kilometrów, potem znów jadę kawałek duktem leśnym aż w końcu docieram do asfaltowej drogi . Tu odbijam w lewo i jadę dalej lasem w kierunku Malińca , małej osady leśnej . Tu tylko kilka domów i znów stawy ale znacznie mniejsze od poprzednich . Mijam Maliniec i jadę dalej . Po kilku km docieram do drogi głównej Zaklików - Modliborzyce . Odbijam na Zaklików . Teraz dopiero czuć że jest około 30 stopni a do tego jeszcze mocno wieje . Po 10 kilometrach jazdy w pełnym słońcu , docieram do Zaklikowa . Tu kupuję coś zimnego do picia i odpoczywam w cieniu drzew na miejscowym małym rynku . W cieniu fajnie ale do domu jeszcze ponad 25 km więc czas ruszać . Jadę więc teraz w kierunku Lipy, teraz jedzie się szybko bo mam wiatr w plecy . Mijam Lipę i jadę do Rzeczycy Długiej gdzie odwiedzam babcię . Tam chwila odpoczynku i ruszam dalej . Aby nie wracać tą samą droga którą przyjechałem , odbijam na Jastkowice i Pysznicę . Z Pysznicy już tylko 6 km i jestem w domu .
Lasy Lipskie..piękne stare drzewo
"
Waska asfaltówka biegnąca przez las
"
Jeden z bardzo licznych w tych lasach pomników poświęcony walkom partyzanckim z okresy II wojny światowej
"
Teraz jadę kilka km leśnym duktem
"
"
Docieram do stawów
"
"
"
Droga biegnąca groblą pośród stawów
"
"
Mniejsza stawy w Malińcu
"
Motylki na leśno-łąkowej roślinności
" /
U babci w ogródku..moje ulubione pomidrki
"
...i papryka
"
Jest i marchewka i pietruszka i inne smakołyki warzywne
"
Dojrzewa i winorośl
"
A wszystkiego pilnują koty ...chwilowo zainteresowane opakowaniem po lodowym rożku
" />